Istanbul Agop Xist Brilliant – Test talerzy

Gruntownie przetestowaliśmy dla Was talerze Istanbul Agop Xist Brilliant. Xist to nowość na naszym rynku, której poświęciliśmy sporo czasu aby pogłębić wiedzę na ich temat. Jest to pierwszy test na naszym blogu łączący walory testu pisanego jak i testu video. Teraz każdy z Was może się zapoznać z preferowaną przez siebie formą. Moim zdaniem talerze Istanbul Agop Xist Brilliant to godna uwagi pozycja, która świetnie brzmi, wygląda i stosunkowo niewiele kosztuje.

Talerze Istanbul Agop XistTurecka firma Istanbul Agop po zakończeniu produkcji słynnej już serii ProArt wprowadza na rynek nową serię talerzy XIST (od exist – istnieć). Owa seria produkowana jest w dwóch wykończeniach, regular oraz brilliant. W naszym teście przyjrzymy się bliżej serii brilliant. Do testów dostarczony został zestaw w konfiguracji: hi-hat 14, crash 16, crash 18, ride 20 oraz jednokomorowy pokrowiec.

Xist to talerze produkowane z brązu B20 (80% miedzi i 20% cyny + odpowiednie domieszki). Firma Istanbul Agop całkowicie zmieniła swój proces technologiczny. Obecnie seria Xist produkowana jest w większości maszynowo, tylko końcowa obróbka i podkuwanie wykonywane są ręcznie. Taki zabieg w dalszym ciągu zapewnia turecki charakter brzmienia, lecz zwiększył powtarzalność poszczególnych egzemplarzy oraz wytrzymałość.

Wszystkie toczenia są zdecydowanie płytsze niż znane do tej pory z serii Professional i ProArt, profil talerza uległ zmianie na zbliżony do serii Sabian AAX. Końcowy etap obróbki, wykańczanie odbywa się w sposób który nie narusza temperaturowo talerza i nie rozhartowuje go. Dzięki temu zabiegowi możliwe było zmniejszenie grubości talerza przy jednoczesnym wzroście wytrzymałości. Zmniejszenie grubości przyniosło jeszcze inne korzyści, ale o tym w dalszej części testu.

Wygląd:

 

Istanbul Agop Xist Brilliant Test
Testowany zestaw talerzy dostarczony został w twardym kejsie, który mieści cały zestaw talerzy. W końcu ktoś w Turcji się postarał i nie zrobił kolejnego rozpadającego się w oczach kartonowego, badziewnego opakowania tylko zaoferował porządne zabezpieczenie dla talerzy już na starcie. Dobry ruch!

 

Istanbul Agop Xist - Twardy Case

Istanbul Agop Xist – Twardy Case

 

Talerze prezentują się bardzo ładnie. Subtelnie połyskują, mają równe krawędzie. Na talerzach odnaleźć można ślady po ręcznym procesie obróbki (drobne kropki, ślady po kuciu), nie należy się tym jednak przejmować, gdyż jest to całkowicie naturalny efekt ręcznej obróbki. Informacja ta jest szczególnie przydatna jest dla tych co rozpoczynają przygodę z tureckimi talerzami a wcześniej grali na talerzach które wyszły ze skomputeryzowanej linii produkcyjnej.

Jak na każdych talerzach w wykończeniu brilliant, bardzo łatwo odbijają się ślady po palcach. Z góry należy zaopatrzyć się w dobrą szmatkę do polerki lub płyn do czyszczenia talerzy, gdyż niestarte w odpowiednim czasie ślady po palcach po prostu zostaną na dłużej. Nie należy tez popadać w przesadyzm i grać w rękawiczkach ochronnych. Warto regularnie czyścić talerze, aby zachowały swój blask, a przy okazji brzmienie. Brudne talerze brzmią inaczej. Niekiedy są to różnice znaczące.

Brzmienie:

Talerze Istanbul Agop Xist Brilliant to nowoczesna seria, niczym nie przypominająca szklistej i ostrej jak brzytwa serii Professional oraz stonowanych i ciemnych blach z serii Custom. Xist to talerze jasne, szumiące, lekko szkliste o otwartym i łatwym w kontroli brzmieniu. Turecka firma w końcu znalazła kompromis pomiędzy szklistością, wybrzmiewaniem i projekcją. Osoby które brały udział w teście odważyły się porównać charakter brzmienia do Sabian AAX i Zildjian A Custom, czego do tej pory brakowało Istanbulowi.

 

Istanbul Xist Brilliant Hi-hat

Istanbul Agop Xist Brilliant Hi-hat 14

Istanbul Agop Xist Brilliant Hi-hat 14

Talerze o grubości Medium / Medium Heavy (góra / dół) zapewniają bardzo przyzwoity balans. Hi Hat można określić mianem Regular. Wszechstronny. Grany na zamkniętym mechanizmie jest selektywny, z lekkim pazurem i dobrą słyszalnością każdego uderzenia. Grany nogą nie dusi się, ma bardzo przyjemny i szybki chick. Półotwarty ładnie szeleści uruchamiając pełną paletę barw. Nie jest zduszony ani też metaliczny, co mnie bardzo zaskoczyło, gdyż wiele hi-hatów w tym przedziale po prostu się dusi lub zionie metalicznym, twardym pogłosem. W pełni otwarta maszynka wydobywa jego rockowy charakter. Ma pazur, odrobinę szkła, lecz nie razi po uszach

 

Istanbul Agop Xist Crash

Istanbul Agop Xist Crash

Istanbul Agop Xist Brilliant Crash 16 i Crash 18

Crashe Xist Brilliant oscylują w przyjętych przez Istanbula granicach grubości medium – medium thin, pamiętajmy przy tym, że każda firma przyjmuje nieco inne normy dla tego parametru. Zmniejszona grubość w połączeniu z nowym profilem zapewniły crashom Xist Brilliant bardzo szybki atak i optymalne wybrzmienie. Ich reakcja na uderzenie bardzo przypomina falowanie talerzy Zildjian A Custom, które przez bardzo swobodną wibrację uzyskują pełnię brzmienia. Można by rzec, iż proporcje grubości do wagi dobrane są idealnie. Prócz szybkiej reakcji mamy tutaj szumiący i lekko szklisty sound. Blachy świetnie reagują na zmiany dynamiki. Brzmią dobrze uderzane zarówno lekko jak i mocno. Do wzbudzenia crasha XIST nie potrzeba zastępu perkusistów, aluminiowych pałek itp. Można z niego wycisnąć rockowe brzmienie bez uderzania zza głowy. Tym, którzy jednak preferują siłownię za bębnami, może być ciężko okiełznać te talerze. Crashe Xist Brilliant świetnie nadają się także do rollowania a Xist 18 do ciągłego grania, jako talerz prowadzący.

 

Istanbul Agop Xist Ride 20

Istanbul Agop Xist Ride 20


Istanbul Agop Xist Brilliant Ride 20

Tutaj nie spodziewałem się cudów. Wszystkie ride’y w tej klasie, obojętnie czy to producentów niemieckich, tureckich czy też chińskich, pozostawiają wiele do życzenia w zakresie selektywności. Ride najlepiej odzywa się podczas gry ze średnią dynamiką. Przesadnie lekkie granie jak i siłowe podejście kończą się fiaskiem. Do tego talerza trzeba usiąść i odkryć jego najlepsze punkty w poszczególnych zakresach dynamiki. Bell – jak zwykle w Istanbulach i Alchemy – stosunkowo duży i głośny, lecz nie odstający od całości talerza. Doskonale uzupełnia resztę.

Każdy, kto usilnie chce grać HiperBlasty, a nie satysfakcjonuje go odpowiedź talerza, może spokojnie podkleić spodnią stronę blachy taśmą ułożoną w kwadrat lub przykleić żelka. Ten zabieg zdecydowanie poprawia selektywność, skraca wybrzmienie i zwiększa możliwości dynamiczne, zmniejsza jednak melodyjność i zawęża spektrum brzmienia.

 

Podsumowanie

Istanbul Agop Xist to całkowicie nowa seria talerzy, której nie da się porównać do żadnej innej ze stajni Istanbula i Alchemy. Nowy proces technologiczny pozwolił obniżyć koszt produkcji polepszając jednocześnie brzmienie. Niesłusznie porównywane do nieprodukowanej już seri ProArt z którą mają niewiele wspólnego. To mocne i dynamiczne talerze przeznaczone dla szerokiego grona odbiorców muzyki około rockowej i nie tylko.

Przeczepić się można do jakości nadruków. Osobiście zdążyłem się już przyzwyczaić iż tampondruk w tureckich manufakturach nie należy od najwyższych lotów. Poprawić jednak tą kwestię wypada. Kupujemy w końcu także oczami.

Xist to dobrze przemyślany i przygotowany produkt. Zdecydowanie odróżnia się od maszynowych produkcji czystością i klarownością dźwięku, pamiętając jednocześnie o tym iż ręka ludzka czyniła w tej serii coś więcej niż tylko wciskając ENTER na klawiaturze obrabiarki.

Talerze Istanbul Agop Xist to ciekawa alternatywa dla wszystkich, typowo maszynowych talerzy w tym przedziale cenowym. Pamiętajcie, że na talerze Istanbul Agop udzielana jest 2 letnia gwarancja producenta, a nasz dział jakości dodatkowo czuwa abyście otrzymali zawsze produkt ponad standardowe normy producenta.

 

Test Video YouTube.com

Test video nagrany został w warunkach sklepowych przy pomocy podstawowych metod nagrywania bez obróbki, kompresji czy też pomieszczeń studyjnych. Cały dźwięk nagrany został bezpośrednio na kamerę. Zestaw perkusyjny jest nietłumiony zarówno na tomach jak i na werblu nie ma żadnych tłumików czy polepszaczy.

Cała sesja nagrana została za pomocą 4 mikrofonów z czego 2 to overheady i po jednej sztuce na werbel i bass drum.

 

 

Zestaw perkusyjny: Pearl Master BRX Studio 10,12,14,22
Werbel: Bertrand Maple 14×5
Naciągi: Evans Onyx (tomy), Evans Emad Clear 22 (bass drum), Evans G1 Power Center Rev Dot 14 (werbel)